niedziela, 5 lutego 2012

Dylematy WAM: lokal z tytułem, czy bez tytułu prawnego?

Oddział Regionalny w Warszawie Wojskowej Agencji Mieszkaniowej ma nowego dyrektora. Uaktywnienie urzędników WAM można zaobserwować we wszystkich praktycznie sprawach, gdzie sądy powszechne w 2002 i 2003 r. oddaliły powództwa WAM o opróżnienie lokali pozostających w zasobach Agencji lub o ustalenie nie istnienia stosunku najmu, albo gdzie przy tego rodzaju pozwach sądy umorzyły postępowanie z powodów nie wykonania przez WAM obowiązków zakreślonych w procesach przez sąd. Nowa strategia WAM w przypadku wskazanego Oddziału polegać ma na odzyskaniu lokali w trybie administracyjnym mimo wyroków i postanowień sądowych, którymi dyrektor nie czuje się bynajmniej związany, i choćby za cenę krzywdzenia, i dręczenia staruszek i starców (byłych żołnierzy zawodowych lub pracowników wojska), zamieszkujących WAM-owskie lokale, co do których sformułowano w WAM zarzuty, że są zamieszkiwane bez tytułu prawnego. W roku 2002 obowiązki dyrektora oddziału terenowego WAM w Warszawie pełniła osoba, której je powierzono na czas oznaczony - do 30 czerwca 2002 r. Tymczasem ów p.o. dyrektor wnosił pozwy do sądu powszechnego o nakazanie opróżnienia lokalu lub ustalenie nie istnienia stosunku najmu jeszcze w lipcu 2002 r. W efekcie sąd powszechny żądając wylegitymowania się stosownym pełnomocnictwem postępowanie zawieszał, a następnie (po upływie roku) postępowanie to umarzał. Ze względu na podstawę prawną umorzenia prawo polskie przyjmuje, że powództwa nigdy nie wytoczono. Jest to istotne dlatego, że przepis art. 30 ust. 1 ustawy o ochronie praw lokatorów (...) stanowił, iż osoby które zamieszkiwały w lokalu nieprzerwanie przez okres co najmniej 10 lat wstępują z mocy prawa w stosunek najmu lokalu, chyba że wytoczono przeciw nim powództwo o opróżnienie lokalu lub o ustalenie nie istnienia stosunku najmu, w ciągu 12 miesięcy od dnia wejścia w życie ustawy (do 11 lipca 2002 r.). Dla moich klientów (w tym kilku osób w podeszłym wieku) jest to ważna okoliczność prawna, bo skutkująca ich wstąpieniem z mocy prawa w stosunek najmu zajmowanego lokalu. Nowy dyrektor regionalny WAM nie chce jednak tej okoliczności uznać i podjął już działania zmierzające do usunięcia tych osób, ewidentnie posiadających tytuł prawny do lokalu, z zajmowanych mieszkań w drodze decyzji administracyjnej. Nie czuwa nad tym, ani Prezes WAM, ani nadzorujący go Minister Obrony Narodowej, bo niby dlaczego w państwie prawa tak ważne organy państwowe miały się zajmować takimi drobiazgami. Za gorliwość w odzyskiwaniu mieszkań dla wojska, wszelkimi metodami, które uznano za efektywne, jeszcze nikt posady nie stracił. Czyż nie tak Panie Ministrze?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz